Cóż w poniedziałek cię nie było, wczoraj byłaś, tylko poszłaś na obiad. Dzisiaj też zostawiłaś mnie. Ale teraz jesteś. Dobrze się z tobą bawię. Nie wiem co do ciebie czuję. Jesteś - cieszę się, a czasem chce mi się płakać, nie ma cię - nie tęsknię w ogóle. Mam nadzieję, że kiedyś cię pokocham tak, żebym tęskniła na każdym kroku bez ciebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz