czwartek, 27 grudnia 2012
Mówili
Mówili że jak przestanę walczyć z kompleksami, będę jadła co chcę i robiła co chcę, będę szczęśliwsza. Czemu faszerowali mnie tymi kłamstwami? Zrobiłam jak chcieli, teraz czuję tylko beznadzieje, nie mogę spojrzeć do lustra bez złych myśli. Widzę ogromną, grubą postać, w dodatku nieszczęśliwą jak nigdy. Ciągle próbuję zmienić swój wygląd, ciągle mi nie wychodzi. W pewnym momencie ktoś zaczyna głosić swoje mądrości, o tym że dobrze wyglądam że nie muszę nic zmieniać, a ja na ten moment zaczynam w to wierzyć i kończę walkę ze sobą. Ale raz chciałabym ją wygrać. Chciałabym zabić grubą siebie, chcę żeby nowa, ładna, szczupła ja wygrała. Tylko najpierw muszę jeszcze ją stworzyć.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
egh, znajdź dla mnie czas bo ja potrzebuję z Tobą rozmowy...
OdpowiedzUsuń| miałem dać Ci prezent na święta =.=